Nie masz roweru? Nie szkodzi

Joy Ride bez pedałowania – plan na idealny dzień

Nie masz roweru? Mamy na to plan.

Garmin Joy Ride Małopolska Festiwal 2025 to nie tylko zawody, bikepark i pot na kierownicy. To największy rowerowy festyn z zajawką w kraju – a może i na świecie (nie no, przesadzamy, w Polsce). Tu każdy znajdzie coś dla siebie, nawet jeśli ostatni raz siedział na rowerze w trzeciej klasie podstawówki.

Przychodzisz bez roweru? Świetnie. Masz wolne ręce na red bulla, aparat i zbieranie wlepek. Nie musisz znać różnicy między whipem a tabletopem – wystarczy, że lubisz patrzeć, jak inni robią rzeczy „o jeden obrót za dużo”. I uwierz – to robi wrażenie nawet bez znajomości nazw trików.

Zresztą… spójrzmy prawdzie w oczy. Nie każdy musi wskakiwać na rower, żeby poczuć klimat tej imprezy. Czasem wystarczy leżak, darmowy energetyk i moment, gdy gość w śmiesznym kasku przelatuje ci nad głową na skoczni. Serio.

Garmin Joy Ride Małopolska Festiwal to miejsce, gdzie:

  • zobaczysz, jak ludzie robią rzeczy, których nie ogarniesz nawet w slow-mo,

  • poznasz marki, o których wcześniej nie słyszałeś, a potem zapragniesz ich rzeczy,

  • zjesz coś dobrego, wypijesz coś jeszcze lepszego,

  • i będziesz częścią społeczności, która żyje rowerem, ale też luzem, muzyką, humorem i czystą radością życia na świeżym powietrzu.

Tu się po prostu jest. Bez spiny. Bez sprzętu. Bez wstydu.

Testuj, zanim kupisz

Zarezerwuj rowery testowe i poczuj sprzęt w akcji!

Chcesz sprawdzić, jak jeździ Twój przyszły rower marzeń? A może po prostu pośmigać na sprzęcie z najwyższej półki? Od środy odpalamy oficjalne testy rowerów – zapisz się już teraz przez ten link! Osoby z pakietem Full/Enduro/DH testują za darmo. Ci, którzy wybrali opcję Chilluję płacą 5 dyszek, reszta – 100 zł. W systemie możesz zarezerwować do 5 rowerów, ale wiesz jak jest… wielu wystawców ma dodatkowe maszyny, które czekają na Ciebie „spod lady” 😉. Nie przegap!

Ponad 70 wystawców!

Strefa Targowa – raj dla ciekawskich (nie tylko na dwóch kółkach)

Nie musisz znać się na rowerach, żeby dobrze bawić się w strefie targowej. Ba! Czasem to właśnie „nierowerowi” odwiedzający mają największe oczy ze zdziwienia, kiedy odkrywają, ile dzieje się wokół tej całej zajawki na pedałowanie. I jak bardzo to wszystko jest… fajne.

W jednym miejscu znajdziesz kilkadziesiąt marek z całego świata – od producentów rowerów, przez firmy robiące sprzęt sportowy, ubrania, aż po stoiska z  hamakami, goglami, kosmetykami, książkami i gadżetami, które chciałbyś mieć, choć jeszcze nie wiesz, że istnieją.

To właśnie tu możesz:

  • przymierzyć najnowsze kaski, okulary i ochraniacze,

  • zobaczyć z bliska rowery warte więcej niż przeciętny samochód,

  • sprawdzić, jak działają technologiczne nowinki w stylu zaworów „click” i bidonów na magnes,

  • pogadać z ekipami z całej Polski, którzy żyją tym światem i zarażają pasją (ale bez spiny),

  • no i… zebrać tyle naklejek, ile tylko zmieści plecak.

Na dole znajdziecie artykuły o każdej marce, które przygotowaliśmy z humorem i zajawką. To doskonały przewodnik po tym, co warto zobaczyć (i kogo zapytać o rabacik ;)).

Garmin Joy Ride Dolny Śląsk Festiwal – 5 luźnych wniosków po imprezie

W weekend 20–21 września zorganizowaliśmy pierwszy w historii Garmin Joy Ride Dolny Śląsk Festiwal w Świeradowie. W imprezie udział wzięło ponad 30 wystawców, a przez miasteczko festiwalowe, wycieczki i różne konkurencje przewinęło się kilkuset rowerzystów. To był dla nas bardzo udany debiut, z którego wyciągnęliśmy kilka konkretnych wniosków! 1. Izery to idealne miejsce na wycieczki [...]
#joyride. garmin joy ride dolny śląsk festiwal

Podsumowanie Garmin Joy Ride Dolny Śląsk Festiwal – fajny ten Dolny Śląsk!

Zaczęło się od problemów z wiatrem, który w sobotni poranek nieco pokrzyżował pierwotne plany. Jednak nasi wystawcy, partnerzy i uczestnicy stanęli na wysokości zadania. Wspólnie dopasowaliśmy się do nowego harmonogramu, a energia i zaangażowanie wszystkich sprawiły, że przez dwa dni bawiliśmy się w niesamowitej atmosferze rowerowego święta. Piątek – rozgrzewka na szlakach i filmowy wieczór [...]
#joyride. garmin joy ride dolny śląsk festiwal

Garmin Joy Ride Dolny Śląsk Festiwal – Impreza przeniesiona na niedzielę – 21.09.2025

UWAGA – WAŻNY KOMUNIKAT!  Nad ranem silny wiatr uszkodził elementy infrastruktury festiwalowej w rejonie dolnej stacji Ski & Sun Świeradów. Na trasach w lesie leżą połamane drzewa, a prognozy wskazują, że najmocniejsze podmuchy wiatru dopiero nadejdą. ZAWODY I WYCIECZKI Ze względu na powyższe okoliczności oraz mając na uwadze najważniejszą dla nas kwestię – bezpieczeństwo uczestników [...]

Najważniejsze – zawody!

Gdzie się ustawić, żeby nic nie przegapić?

Festiwal to nie tylko strefa expo i chill pod Kolibą – to też zawody na pełnym ogniu, które można oglądać z bardzo bliska. Jeśli jesteś pierwszy raz, to podpowiadamy: warto zaplanować sobie, gdzie się ustawić, żeby zobaczyć z bliska, jak wygląda jazda po bandzie – dosłownie i w przenośni.

Sobota – Enduro OS-y (8:30–16:30)

W sobotę od rana trwa walka o sekundy na odcinkach specjalnych enduro – zawodnicy lecą przez las, korzenie, kamienie i dropy jakby ich goniło stado wilków. OS-y ciągną się po zboczach góry, więc warto wybrać sobie dobre miejsce na trasie i poczuć klimat rywalizacji.

Sobota – LONGEST JUMP (12:00, przy Kolibie)

To jeden z najgłośniejszych momentów dnia – klasyka Joy Ride’u. Zawodnicy rozpędzają się i próbują polecieć jak najdalej… bez lądowania. Kto poleci daleko i na płasko – wygrywa szacunek tłumu. Tu jest ogień, śmiech, doping i totalny freestyle. Musisz tam być.

 

Sobota – WHIP OFF & BEST TRICK (start około 18:30, przy dużej hopie)

Złoty punkt programu i najbardziej widowiskowy punkt weekendu. Duża hopa, tłum ludzi, zachód słońca i najlepsi riderzy z kraju i świata. Whipy, turbotablety, best tricki, stylówa na pełnej.
Impreza zaczyna się oficjalnie o 18:30, ale my dobrze wiemy, że jeśli chcesz mieć dobre miejsce – trzeba być tam znacznie wcześniej. Weź coś do siedzenia, coś do jedzenia, znajomych i ustaw się przy hopie z widokiem na jezioro. DJ zadba o resztę.

Piątek i Niedziela – Pumptrack

Piątek, 19:00 – finały młodzieży i dorosłych – szybkie zakręty, pompowanie na maksa, młodzi i dorośli, rowery kontra grawitacja.

Niedziela, 12:30 – finały najmłodszych – to czysta radość jazdy, minirowery, pełne zaangażowanie i najgłośniejsze brawa. Przyjdź poklaskać, poczujesz, co znaczy sportowa zajawa od najmłodszych lat.

Niedziela – Downhill (treningi od rana, finały 14:30–16:30)

Wisienka na torcie – najbardziej techniczna i dzika trasa festiwalu, czyli downhill. Zjazd z góry w trybie „nie biorę jeńców”. Najlepiej ustawić się przy słynnym bunkrze (na mapce pierwszy punkt w którym trasa przecina się z prawym wyciągiem) – tam dzieją się największe rzeczy: dropy, loty, techniczne przejazdy i tłum kibiców z gardłami zdartymi od dopingu.
Warto przyjść wcześniej, żeby znaleźć sobie dobre miejsce – gwarantujemy, że będzie się działo.


W skrócie: nieważne, czy masz rower, czy tylko ciekawość – festiwal to przeżycie na każdej wysokości n.p.m. Wybierz miejsce, weź znajomych i daj się porwać emocjom. Trasa nie gryzie – ale zawodnicy czasem tak.

Poniżej znajdziesz mapkę, która ułatwi Ci poruszanie się po festiwalu.