Skąd wy macie tyle siły? Trzeci dzień Garmin Joy Ride Małopolska Festiwal 2026 domknięty

Rozkład jazdy wypełniony. Trzy dni jazdy z kumplami, masa konkurencji, niemal 70 namiotów na alei targowej – tak w telegraficznym skrócie wyglądała XX edycja Garmin Joy Ride Małopolska Festiwal 2026. Ciągle jesteśmy w szoku, jak to wszystko poszło i jak szybko zleciało – przed Wami krótkie podsumowanie trzeciego dnia.

Trzeci dzień festiwalu to trzy konkurencje: Oakley E-Bike Race, Shimano Pumptrack dla najmłodszych i Crankbrothers Downhill. W międzyczasie aleja targowa jeszcze przez chwilę tętniła życiem, testy rowerów schodziły z tempa, a potem no co.. Zwijamy namioty i domykamy XX edycję. Jak zwykle szybko przeleciało. Ale w sierpniu widzimy się w Białce! Nam też jest mało!

SHIMANO Pumptrack – dzieci

Niedzielne ściganie rozpoczęliśmy o 12:30 od zawodów Pumptrack dla najmłodszych. I jak co roku okazało się, że jeśli szukacie największych emocji, niekoniecznie trzeba patrzeć na kategorię Elite.

Na torze pojawiły się dziesiątki młodych riderów, którzy od pierwszych przejazdów pokazali, że rowerowa zajawka nie zna wieku. Były szerokie uśmiechy, była sportowa rywalizacja, było też trochę stresu przed startem i ogromna radość po przekroczeniu mety. Wszystko dokładnie tak, jak powinno wyglądać podczas najbardziej rodzinnego dnia festiwalu.

Wyniki wyglądają tak:

3-4 lata – Franciszek Bzdyk – 9,49s i Zosia Bachleda Tadziak – 11,99s
5-6 lata – Antoni Ryzio – 6,64s i Nadia Jurecka – 10,87s
7-8 lata – Jan Meus – 5,65s i Zofia Zbyszewska – 8,13s
9-10 lat – Hubert Kural – 5,36s i Antonina Pawlus – 6,02s
11-12 lat – Filip Bachleda-Tadziak 4,53s i Nela Kwaśny – 8,08s
13-14 lat – Patryk Topór 4,84s i Lena Malik – 6,82s

Pełne wyniki tutaj: [LINK]

Oakley E-Bike Race

Po emocjach na pumptracku przyszedł czas na jedną z najbardziej charakterystycznych konkurencji całego weekendu. Oakley E-Bike Race po raz kolejny udowodnił, że wspomaganie elektryczne nie zwalnia z wysiłku, a jedynie pozwala przesunąć granicę tego, co da się zrobić na rowerze.

Na starcie zameldowali się riderzy gotowi sprawdzić swoje możliwości w walce z czasem, przewyższeniem i własnymi nogami. Bo choć silnik pomaga, to bez odpowiedniego tempa i kondycji trudno myśleć o dobrym wyniku.

Rywalizacja była zacięta, a różnice pomiędzy zawodnikami momentami liczyły się w pojedynczych sekundach. Nie zabrakło mocnego tempa, walki do samej mety i charakterystycznego dla tej konkurencji połączenia sportowej rywalizacji z luźną festiwalową atmosferą.

W swoich kategoriach najlepsi okazali się Dawid Jona i Martyna Puda.

Pełne wyniki tutaj: [LINK]

Crankbrothers Downhill

Na zakończenie przyszedł czas na danie główne. Crankbrothers Downhill tradycyjnie zamknął festiwalowy weekend i po raz ostatni zgromadził tłumy kibiców pod trasą prowadzącą pod wyciągiem.

Od rana zawodnicy szlifowali linie podczas treningów, analizowali każdy zakręt i szukali miejsc, gdzie można urwać jeszcze kilka dziesiątych sekundy. Kiedy ruszyły przejazdy finałowe, nie było już miejsca na kalkulacje. Liczyła się tylko prędkość, precyzja i odrobina odwagi.

Trasa przez cały weekend była szybka, wymagająca i bezlitośnie obnażała każdy błąd. Nic więc dziwnego, że kibice zgromadzeni wzdłuż odcinków specjalnych reagowali głośno na każdy naprawdę szybki przejazd. To właśnie takie momenty sprawiają, że downhill od lat pozostaje jedną z najbardziej widowiskowych konkurencji całego Joy Ride’a.

Najlepszy czas w kategorii Kobiet wykręciła Katarzyna Burek – 1:57,92, a u mężczyzn był to Wojtek Czermak – 1:39,38.

Pełne wyniki tutaj: [LINK]

Dzięki za ten weekend!

I tak oto kolejna edycja Garmin Joy Ride Małopolska Festiwal przeszła do historii.

Jesteśmy trochę zmęczeni. Trochę niewyspani. Mamy więcej zdjęć niż miejsca na dyskach i więcej wspomnień niż jesteśmy dziś w stanie uporządkować. Ale przede wszystkim jesteśmy szczęśliwi, że po raz kolejny udało nam się spotkać z Wami w Kluszkowcach.

Dziękujemy wszystkim zawodnikom, wystawcom, partnerom, ekipie, wolontariuszom, fotografom, spikerom i każdemu, kto dołożył swoją cegiełkę do organizacji XX edycji festiwalu. A przede wszystkim dziękujemy Wam – bo bez ludzi, którzy co roku wracają do Kluszkowiec, nie byłoby całej tej historii.

Teraz dajcie nam chwilę na ogarnięcie zdjęć, wyników, filmów i wspomnień. W najbliższych dniach wrócimy z dużo większą relacją, galeriami i materiałami z całego weekendu. POZDRO!

Partnerzy tytularni: Małopolska, Garmin
Sponsor główny: Pekao
Partnerzy: Fox, Crank Brothers, Santa Cruz, Schwalbe, Marin Bikes, Shimano, Canyon, Giant, Oakley, Maxxis, Thule, Ford
Skrzydeł zawodnikom dodaje: Red Bull

Jedź z nami Bądź częścią Joyride

Rower, emocje i festiwalowy vibe. Zapisz się i przeżyj Joyride na własnej skórze.