Dodano: 23 Cze 2018, Autor: Admin

ABC MTB: Wszystko o ochraniaczach rowerowych

Zanim wskoczycie na rower i popędzicie gdzieś w leśną dróżkę, albo na bike-parkową trasę, trzeba się odpowiednio przygotować. Jednym z obowiązkowych elementów na check-liście są ochraniacze rowerowe. To dzięki nim można zmniejszyć bolesne konsekwencje urazów, a także poczuć się bezpieczniej i przekraczać granice strachu (ale z głową!).

Seria ABC to wstępniak dla osób, które dopiero wkraczają do świata rowerów. Te podstawowe informacje pomogą w wykonaniu pierwszych kroków i ułatwią podjęcie niektórych rowerowych decyzji. Jeśli jesteś bardziej zaawansowanym rowerzystą / rowerzystką, ten materiał może wydać Ci się lakoniczny. Pamiętaj jednak, że są też tacy, którym się przyda. Zamiast hejtu czekamy na wasze porady, tips&tricks i lifehacki. Może komuś pomożecie?

 

Opis ochronnej garderoby zaczynamy od góry…

Kask

Pierwsza i najważniejsza część rowerowej garderoby. Bez niego nawet nie myślcie o wyjeździe na rower – i nie chodzi nam jedynie o górskie szlaki. Jak mówi powiedzenie – „głowa jest jedna”, więc trzeba ją chronić.

Co warto wiedzieć? Przede wszystkim to, że istnieje wiele typów kasków do różnych odmian MTB. Do turystycznej jazdy polecamy otwarte, leżejsze i bardziej przewiewne kaski. Natomiast dla tych z pociągiem do ekstremy coś konkretniejszego (fullface, kask enduro), ze względu na większą wytrzymałość. Polecamy wybierać kaski znanych firm, bo to pewność dobrego wykonania i spełnienia niezbędnych norm jakości i bezpieczeństwa. Warto też pamiętać, że kask ma swoją datę ważności – materiały, z których są stworzone utleniają się i z każdym rokiem tracą swoje właściwości. Dlatego o niebo lepiej będzie kupić mniej zawansowany, ale nowy kask, niż kilkuletnią używkę z wysokiej półki, która możliwe, że już nie jeden raz lądowała na ziemi…

 

Gogle czy okulary?

Jeśli wasze oczy nie są przyzwyczajone do prędkości, to tego typu sprzęt jest kolejnym „must have”, bo inaczej podczas jazdy zalejecie się łzami. Poza tym to ochrona przed błotem, owadami czy intensywnym słońcem. Także przy samym upadku nie zaszkodzi…

Dobór uzależniony jest od typu kasku. Do lekkich i turystycznych kasków polecamy okulary (spróbujcie tych dedykowanych rowerzystom), natomiast do bardziej ekstremalnych odmian gogle.

 

Zbroja / Żółw / Plecak z żółwiem

Ochrona pleców jest bardzo ważna – bynajmniej nie tylko w przypadku tych, którzy zaczynają przygodę z mtb. Przekonał się o tym każdy, kto zlekceważył tę kwestię. W dzisiejszych czasach istnieje kilka różnych metod ochrony korpusu. Można pójść na całość i zastosować zbroję, która chroni nie tylko plecy, ale też barki, ręce i tors włącznie z brzuchem. Mniej radykalne będą tzw. żółwie, czyli ochraniacze na sam kręgosłup. Ciekawą alternatywą są też plecaki, które posiadają wbudowane ochraniacze kręgosłupa. Decyzja zależy znowu od tego, w jakim stadium zaawansowania jesteście i na jakich trasach najczęściej będziecie trenować.

 

Ochraniacze na łokcie

Jeśli zaliczamy upadek, to ręce są pierwszą częścią ciała, która amortyzuje wywrotkę. W przypadku fikołka w bok łatwo jest uszkodzić łokieć, bo odruchowo (niczym kapitan Titanica) będziemy trzymać kierownicę do ostatniej chwili. Warto więc zaopatrzyć się w ochraniacze na łokcie, które zminimalizują (do zera) straty związane z tego typu upadkiem. Na szczęście nie ma tu wielkiej filozofii – ochraniacze mają być po prostu sprawne i wygodne (dobrze dobrany rozmiar).

 

Rękawiczki

Jak poznać wkręconego rowerzystę / rowerzystkę? Wystarczy poprosić o pokazanie wewnętrznej części dłoni. Na ogół znajdziecie tam przynajmniej 4 odciski od kierownicy. Żeby zminimalizować powstawanie tego typu pamiątek, należy korzystać z rękawiczek. Poza tym chronią przed warunkami atmosferycznymi i przetarciami podczas upadku. No i bezapelacyjnie zapewniają lepszy chwyt kierownicy w trakcie jazdy. A to ważne, zwłaszcza wtedy, kiedy w siodle spędzacie cały dzień, a dłonie są zmęczone i coraz słabsze.

 

Ochraniacze bioder

Ten element może się spodobać szczególnie rowerzystkom, które zaczynają przygodę z mtb i liczą się z koniecznością zaliczenia kilku wywrotek – bo „jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz”. W ofercie firm tworzących ochraniacze znajdziecie obcisłe spodenki z ochraniaczami, które zabezpieczają uda, biodra i pośladki. Najczęściej te ochraniacze ubiera się pod klasyczne rowerowe szorty. Dzięki temu w zasadzie ich nie widać, ale ochrona i bezpieczeństwo są na dobrym poziomie.

 

Ochraniacze na nogi

Sprawa analogiczna jak w przypadku ochraniaczy na łokcie. Jakość, bezpieczeństwo i komfort – to ich trzy podstawowe wyznaczniki. Można wybierać pomiędzy ochraniaczami na same kolana, albo takimi, które dodatkowo zabezpieczają kość piszczelową. Na początek polecamy te bardziej rozbudowane, bo nieuniknione jest, że kilka razy przywitacie swoje nogi z pedałami platformowymi. Przyjemność z tego będzie wątpliwa – no, chyba, że poza MTB trenujecie też tajski boks 😉

 

Rowerowe buty

No i jesteśmy na finishu garderobianego tournee. Dlaczego warto wybrać buty stricte rowerowe? Z kilku oczywistych powodów: mają sztywniejszą podeszwę, co przekłada się na większy komfort podczas jazdy. Bardzo często są dodatkowo wzmacniane (np. w miejscu pięty czy palców). Są wytrzymalsze i niektóre odporne na warunki pogodowe – np. wodę. W kolejnych stadiach rowerowego rozwoju pozwolą też zamontować bloki i korzystać z pedałów zatrzaskowych.

Oczywiście – możecie na pierwsze rundki czy lekcje z instruktorami rowerowymi w bike-parku zabrać swoje trampki czy obuwie sportowe. Jednak nie będzie to ani bezpieczne, ani komfortowe. Tylko wyobraźcie sobie choćby lekkie uderzenie czubkiem buta w kamień… Lepiej uprzedzać fakty i nie opluwać sobie brody wysykując przez zaciśnięte z bólu zęby „a mogłem/mogłam zabrać te rowerowe…”.

 

Jeżeli potrzebujecie pomocy z doborem ochraniaczy, albo któryś z prezentowanych przykładowo produktów wpadł Wam w oko, to zachęcamy do kontaktu i wizyty w naszym sklepie online. Wszystko, co znajdziecie, jest już w naszym magazynie, więc w ekspresowym tempie trafi do Was. Służymy też fachową radą i rowerową pomocą – ZAPRASZAMY!