Dodano: 3 Kwi 2017, Autor: Magdalena Jagodzka

Osobowości rowerowego świata- Jakub Klawikowski

Pełni pasji robią to, co kochają, a ich życie kręci się wokół rowerów (a czasem to oni kręcą rowery lub o rowerach).
W nowym cyklu wpisów poznacie ludzi, których możecie spotkać na rowerowych wyprawach, festiwalu Joy Ride, podczas na odwiedzin na targach, w małych warsztatach lub gdy w deszczowy dzień będziecie relaksować się w przy dobrym filmie.
Zobaczcie, jak może potoczyć się życie rowerowego pasjonata i jak hobby zmienia się w karierę zawodową.

 Jakub Klawikowski,
czyli historia o tym, jak amatorskie filmy rowerowe mogą stać się wstępem do życia pełnego podróży, rowerowych eventów i satysfakcji z wykonywanej roboty. Czytamy, oglądamy i podziwiamy!

 

Rocznik
1988

Skąd jesteś?
Od 10 lat mieszkam we Wrocławiu, urodziłem się o dorastałem w Kielcach.

13582100_1136820889714775_4104915525471746622_o

Od kiedy w branży?
Od ponad 6 lat profesjonalnie, a filmowaniem rowerów interesowałem się już od liceum.

 

Ulubione tematy filmowe/fotograficzne to:
Najczęściej są to rowery oczywiście – na tym się znam najlepiej. Jednak każdy sport można ciekawie pokazać – ważne by wyłapać to co kluczowe – emocje, poświęcenie, ducha rywalizacji. Ale bardzo lubię również realizacje teledysków, filmów dokumentalnych i innych form niezwiązanych ze sportem.

 

13268148_1111489358914595_2654984564313732418_o

Czy sam jeździsz?
Mam rower enduro w piwnicy. Jednak, wstyd się przyznać, ostatnio bardzo rzadko na niego wsiadam – głównie przez brak czasu. W liceum jeździłem prawie codziennie – dirt, street, freeride, downhill – wszystko po trochu. W Kielcach były do tego całkiem dobre warunki.

 

Jak pracujesz? co sprawia Ci największą przyjemność? Co Cię najbardziej kręci- czy to praca, czy jakieś inne sprawy (rower na przykład;))?:
Praca to moja pasja, bez wątpienia – i poświęcam jej sporo czasu, może nawet za dużo czasem ;). Oczywiście, jak każda praca, jest w niej masa rzeczy, które denerwują, irytują, zniechęcają – ale one nie mają znaczenie w porównaniu z satysfakcją i radością, jaką dają podróże i filmowanie. Najbardziej lubię te momenty, gdy wspólnie z ekipą pracujemy nad czymś, patrzymy w wizjer kamery i każdy mówi „Wow!” – wtedy wiem, że dobrze wykonuję swoją pracę.

15493299_358255327863381_4872871596772615584_o

Co uważasz za swój największy sukces?
Zdobyłem kilka nagród i wyróżnień na różnych festiwalach, ale najbardziej zadowolony jestem z filmów dokumentalnych, które stworzyłem – „Path Finder”, którego oglądają widzowie na całym świecie i mimo 2 lat od premiery cały czas krąży viralowo i zdobywa nowe wyświetlenia. Najnowszy film „Road 2 Rio”, dokument o Mai Włoszczowskiej – ogrom pracy, ale chyba się opłaciło, bo po pokazach kinowych reakcje były bardzo pozytywne. Premiera odbyła się w styczniu.

 

Co Cię motywuje?
Myślę, że taką podstawową motywacją jest chęć tworzenia czegoś ciekawego – taka dusza artysty, którą mam gdzieś w środku. Konsekwencją tego jest ciągła chęć rozwijania siebie i swojego warsztatu – zastanawianie, jak można pewne rzeczy zrobić lepiej, inaczej. Oczywiście, bardzo przyjemnie jest obserwować statystyki i komentarze pod filmami, ale nie są one tym kluczowym czynnikiem, który mnie pcha do przodu. Pieniądze też mają pewne znaczenie ;). W końcu robię filmy zawodowo, więc muszę z nich utrzymać siebie i firmę. Ale gdybym tylko myślał o kasie, to już dawno przerzuciłbym na robienie wesel czy paradokumentów ;). Ważniejsze jest poczucie satysfakcji i dumy ze zrealizowanych projektów.

 

Co było przełomem w Twojej karierze?
Nie było chyba jednego znaczącego wydarzenia, które ukształtowało moją karierę. To raczej proces ewolucyjny. Ale gdybym miał coś wyróżnić to nawiązanie regularnej współpracy z marką KROSS. Ekipa od marketingu z Przasnysza bardzo konsekwentnie buduję wizerunek swojej firmy i już od kilku lat zdają sobie sprawę, że video ma coraz większe znaczenie w tym procesie. Poza tym podchodzą z otwartymi głowami do różnych pomysłów i dzięki temu wspólnie udaje się nam tworzyć interesujące, niebanalne materiały.

15259338_350589401963307_2728721046782239928_o

Z jakiego sprzętu najbardziej lubisz korzystać?
Sprzęt traktuję użytkowo, ale jeśli miałbym wybrać to byłaby to kamera Sony FS700 – mam ją od 3 lat i jest to naprawdę solidna maszyna do różnorodnych zastosowań. Poza tym bardzo lubię latać dronem, a ostatnio prowadząc vloga często korzystam z GoPro Hero 5 i lustrzanki Canona. Natomiast sprzęt, który w dużej mierze zmienił moje możliwości prowadzenia kamery to gimbal DJI Ronin – stabilizator żyroskopowy dzięki, któremu kamera jest stabilna podczas ruchu.

11133882_10152774757325899_1003644278768625634_o

Co w… wolnym czasie (o ile takie pojęcie występuje w Twoim słowniku)?
Czasu wolnego jest niewiele, a jeśli jest to ciężko mi wyłączyć wtedy myśli o pracy. Gdy praca jest pasją to siedzi w głowie non-stop. Ale jeśli jest to staram się spędzić go z narzeczoną, spotkać się znajomymi. Ostatnio trochę biegam i mam nadzieję, że w 2017 wrócę do regularnej jazdy na rowerze.

Jednak zanim uda Wam się spotkać Kubę na trasie, oto kilka miejsc, gdzie na pewno go znajdziecie:
www.asfstudio.pl
facebook.com/asfstudio
Jakub Klawikowski VLOG
jakubklawikowski.com