Dodano: 30 Paź 2016, Autor: Admin

Finn Iles szatani na enduro

Wielka dyskusja o wyższości enduro nad dh, i dh nad enduro nie ma końca. Argumentów, z których korzystają oba fronty jest wiele. Jedni twierdzą, że topowi zjazdowcy jeżdżą na enduro, bo to jeden z paragrafów umowy sponsorskiej. Inni natomiast, że to normalna kolej rzeczy, która wynika z ich prywatnych preferencji – Finn Iles by to potwierdził.

Finn Iles to jeden z przedstawicieli młodego pokolenia, które sygnalizuje starej gwardii, że pora już pakować manatki i ustąpić „young guns’om”. Kanadyjczyk spędził ten sezon pod banderą ekipy Specialized Gravity i jak widać jazda u boku Loica Bruni i Lorisa Vergiera wyszła mu na dobre. Póki co nie wiadomo jeszcze, w jakim teamie zobaczymy go w 2017 roku, ale jak tylko czegoś się dowiemy, to niezwłocznie damy wam cynk!

p-20160315-00344_news

Finn Iles – portret. Foto: Scott Serfas/Red Bull Content Pool

 

Po intensywnym sezonie DH Finn wrócił do rodzinnego Whistler i skorzystał z ostatnich tygodni pogody na rower. W materiale, który znajdziecie poniżej, można zobaczyć jak młoda gwiazda DH mieszka i gdzie trenuje enduro. Iles opowie też o tym, dlaczego uwielbia Whistler i nigdy się stamtąd nie wyprowadzi (choć i bez jego opinii każdy z nas wie dlaczego tak jest – w końcu to prawdziwy rowerowy raj). Przygotujcie się na ostre katowanie Specializeda Enduro i dobre gitarowe riffy. Zestaw w sam raz na zakończenie udanego weekendu.