Dodano: 26 Paź 2016, Autor: Admin

Bądź jak Mitch i baw się jazdą

Rowerowe dylematy. Każdy z nas je ma. Dla jednych to kwestia wyboru marki widelca, dla innych kierunku na rowerowe wakacje. Są też tacy, którzy filozoficznie analizują powstanie enduro i zmiany kultury mtb. Na drugim biegunie są Ci, którzy myślą o tym, co daje im jazda. I o nich właśnie będzie ten tekst. A dokładniej to tych, którzy bawią się każdą minutą na rowerze.

sttt_mr_7

Wśród naszych czytelników są zapewne tacy, którzy już teraz, po przeczytaniu leadu, chętnie zadaliby pytanie: „jakie narkotyki braliście?”. Uprzedzimy jednak – żadne. Choć jak uzależnieni odwiedziliśmy dziś popularnego pinka. A tam długo wyczekiwany i głośno zapowiadany materiał o Mitchu Ropelato – jednym z najbardziej wszechstronnych i utalentowanych riderów na świecie. Co ważniejsze – za produkcję filmu odpowiada SRAM, zatem to mówi samo przez siebie, że będzie grubo.

No to jedziemy, wciskamy play i po kilku minutach materiał się kończy.

Czy urywa głowę i sprawia, że przewracając biurko biegniemy w stronę garażu z rowerami, by jak najszybciej wyskoczyć na trasę? Niekoniecznie, choć dobrych ujęć nie brakuje. Film składa się przede wszystkim z kadrów POV, które Ropelato nagrał podczas festiwalu Crankworx Whistler. Pomysł oklepany, ale przekaz istotny.

Crannkworx Whistler Canada

W trakcie kilku minut zobaczycie jak wszechstronnym zawodnikiem jest była gwiazda teamu Specialized (obecnie wspierana przez markę Santa Cruz) i jak wielką przyjemność sprawia mu jazda. Dość banalne i prozaiczne, ale to fajna lekcja, żeby zastanowić się nad sensem swojego podejścia do jazdy. Czy faktycznie masz z tego 100% radochy? Czy wykorzystujesz dobrze każdą minutę w siodle? Czy robisz to z pełnym zaangażowaniem wyznaczając sobie cele i marzenia? A może zagubiłeś się trochę w technologicznym pędzie posiadania i „zimnej wojnie sprzętowej”, którą toczysz kumplami? Możliwe, nie piętnujemy tego, absolutnie. Tylko później nie mów, że umiesz zrobić ładnego whipa, bo jest kiepska pogoda.

A propos – też wciśnij „play”