Dodano: 18 Wrz 2016, Autor: Admin

Ostatnia stacja – sukces

Tekst będzie o Sławku Łukasiku – niebywałym zjazdowym talencie i człowieku z wielkim sercem do pasji. Bo o tym, że nie jest lekko wiemy wszyscy. Ale o tym, że Łukasik rozgromił konkurencję podczas ostatniej odsłony Pucharu Europy IXS już niekoniecznie. A warto!

Bez dwóch zdań można stwierdzić, że ten sezon był najlepszy w dotychczasowej karierze Łukasika. Sławek brylował w serii IXS EDC, Pojawił się na wielu przystankach Pucharu Świata UCI, zdobył tytuł MP i ME w Zjeździe. Poza tym mamy wrażenie, że dorósł i nabrał cech pełnoprawnego prosa światowej klasy.

slawomir-lukasik-edc-leogang-2016_2

Dziś przypieczętował ten sezon wielkim triumfem. Po pierwsze – mocno dokopał swoim zaciętym rywalom, w tym Johannessowi Fischbachowi z Niemiec. Po drugie – drugi zawodnik na mecie miał 5 sekund straty do Sławka (to naprawdę dużo!). Po trzecie – wygrywając w Leogangu Sławek zapewnił sobie spory zastrzyk punktów do „generalki” i tym samym już oficjalnie możemy pisać, że do tytułu Mistrza Europy dołączył Puchar Europy. Jakieś pytania? My nie mamy, po prostu chętnie przybilibyśmy mu piąteczkę, pogratulowali sukcesów i podziękowali, że tak dzielnie reprezentuje Polskę na światowej arenie dh.

slawomir-lukasik-edc-leogang-2016-1

Źródło wykorzystanych zdjęć: http://www.ixsdownhillcup.com/