Dodano: 8 Sty 2016, Autor: Admin

10 pro patentów mtb

Na twój rowerowy sukces składa się wiele czynników. Prócz samej jazdy jest to także znajomość roweru i wszystkich pracujących w nim systemów. Dzięki takiej wiedzy nie tylko zrozumiesz, jak w danej sytuacji zachowa się twoja maszyna, ale także będziesz wiedział, co zrobić, by działała jeszcze lepiej.

 

Jeśli jesteś „świeżakiem” i liczysz na to, że po prostu pójdziesz do salonu rowerowego, położysz na blat grubą kopertę pełną pieniędzy i wyjedziesz idealnym rowerem… to po prostu jesteś w błędzie. Owszem – możesz zaszaleć i kupić sobie nawet najlepszy sprzęt na rynku, ale nie znaczy to, że dostaniesz istne perpetuum mobile, w którym niczego nie będzie trzeba zrobić. I nie chodzi tylko o sam fakt konfiguracji zawieszenia czy napędu,  ale także o prywatne, często bardzo indywidualne rozwiązania, które usprawnią jazdę. No bo prędzej czy później będziesz wiedział z kasetą o jakiej objętości jeździ ci się najlepiej, co zrobić, żeby świeżo zaplecone koła się nie centrowały i jak wyciszyć rower, żeby nie przypominał torby pełnej pokrywek od słoika.

 

Idąc za ciosem – mamy dla was fajny materiał, w którym poznacie zestawienie 10 patencików, które znalazły się w rowerach największych prosów mtb na świecie. Rozwiązania dotyczą nie tylko zjazdówek, ale też rowerów enduro i xc. Zapewne wiele z niuansów jest już wam znanych, chociaż liczymy też na to, że czymś was zaskoczymy. W roli narratora emerytowany zjazdowiec (obecnie zawodnik enduro i szkoleniowiec mtb) – Neil Donoghue. Jeśli kochacie stare Earthedy, to na pewno go kojarzycie.

 

 

Wykorzystane w tekście zdjęcie pochodzi z Red Bull Content Pool – Autor: Bartek Woliński