Dodano: 9 Sie 2012, Autor: Admin

Dirt City Ride Zgorzelec – obszerna relacja i foty

Kilka dni temu w Zgorzelcu miała miejsce kolejna edycja imprezy Dirt City Ride. Te dolnośląskie meetingi dirtowe w przeciągu kilkunastu miesięcy przerodziły się w kultową i bardzo mocno obsadzoną imprezę. Z edycji na edycję widać progres rodzimej sceny dirtowej. Oto, jak wyglądała impreza w Zgorzelcu.

Było ich trzech… Real Event, THC Promil i Miasto Zgorzelec. Pod górkę z hopami trochę było, ale problemy to nasza specjalność, więc wyrosły pod zgorzelecką Plazą hopy – wielkie jak należy. Najlepsi z najlepszych oraz anonimowi mistrzowie koparek, łopat i grabi dłubali w nieprzyjaznej materii ziemne,j aż zrobili tor dirtowy – chwała im wszystkim za to!

Klienci CHR Zgorzelec Plaza oczom nie wierzyli – wpadają po skarpety, szorty czy jakieś tam wiktuały, a tu taka akcja. Chłopaki na rowerach, kręcąc się w powietrzu, zaprzeczają ogólnie panującej grawitacji – a to było dopiero preludium do sprawy, która miała się rozegrać. Wpadli też znajomi z poduchą Fly Bag –12 metrówdługa, na10 metrówszeroka – ale do spania nikt na niej się nawet nie przymierzał, bo i za głośna była muzyka – DJ TomTom ładował muzyczne działo dobrymi petardami. Początkowo niby takie sapanko – nikt nie wie co się dzieje – a tu nagle MC Kleju krzyknął tak, że aż strusie w pobliskiej hodowli walnęły kupala – JEDZIEMY Z TEMATEM !!!!!

Poooszło – same tuzy i bezy polskiej oraz niemieckiej dirtjumperki – i ci w tatuażach, i ci z nagimi torsami – brać, wybierać, decydować – jak mówi klasyk ;-). DJ zaszalał – House of Pain, Kriss Kross i inne bangery – i aż 25 pędząco-latających szaleńców, jednak mimo tego to całkiem mili chłopcy, zaczęło ładować skoki w poduchę od FlyBaga. Żaden z nich nie żałował siebie. Powiało grubą bryzą trików. A jak Szaman strzelił frontflipa do spóły z barspinem to bez żadnych apelacji, 500 zyli zasiliło mu konto na waciki 😉

Ci co na zakupy się wybrali nie mogli przegapić best tricka na klasycznej hopie z miękkim lądowaniem. Przy okazji poszło „Sto lat” na ćwierćwiecze Mopa – a kto nie zawył to „złą kobietą” był 🙂

Chwila relaksu – bo dawka emocji przekraczała poziom koneksji PSL-u w Straży Pożarnej – i cała publika poleciała w okolice dirtu czyli „wielkiego miękkiego kopca kreta” – jakby ktoś nie wiedział o co cho? Best trick na dircie to temat, na który wielu czekało – i się doczekali. Sieczka najgrubszych sztuczek – tyle jest do powiedzenia. Oprócz najlepszych krajowych oblatywaczy ziemnych hop byli jeszcze goście z niemieckiego Chemnitz – Philip Helbis i Lukas Knopff.  Niemal godzinny jam to uczta dla oczu znawców i tych, co nie widzieli o co chodzi. Najgrubsze ryby – łososie, karpie – żadnych leszczy, pokazali to co tygrysy i inne kociaki lubią najbardziej. A tu nie było pierdzenia po kątach – Szaman prosto z amerykańskich dirtów wyrwany załadował dajmy na to – decade, flat spina, tailwhipa do barspina i inne sztuczki – od których zamrażary u dziewczyn od lodów w Plazie zeszły do krytycznego poziomu temperatury. Przy okazji – wielki szacuneczek dla „lodziar” z Plazy – najlepsze w okolicy500 kilometrów!!! I tym razem nikt nie składał żadnych zażaleń – Szymon sprawiedliwie dostał mamonę za najlepszego trika – frontflipa no handa!

My tu pierdu, pierdu – a na następną rewelacyjną atrakcję przyszedł czas – czyli „pompowanie” na pumptracku. Ten kto nie widział, niech dalej słucha Budki Sufleram, bo polska młodzież wolała A-Skillza. Największy mobilny w Polsce tor do jazdy bez kręcenia pedałami, objawił się pod zgorzelecka Plazą – czy tam on komu pasuje, czy nie – mocne muskuły i „pompowanie” nimi – to podstawa tej zajawki. Poszli w jazdę i nikt nie mógł ich zatrzymać poza ostrą komendą od MC Kleja – „dajcie spokój panowie!”. Niby nic – a z gęby rozdarte były, okrzykom i wiwatom nie było końca. Michał Adamowicz w finale pumpingu nie dał szans Patrykowi Karwotowi – zgarnął laury oraz upatrzone, wypasione słuchawy Skull Candy od sklepu skatesports.pl. Turbo czyli Paweł Turno uplasował się na trzeciej pozycyji.

Amatorzy dobrych bitów posłuchali potem najlepszej selekcji hip-hop/reggae/latino z walizki DJ-a TomToma, a rowerowi „sztukmistrze” zagrzewali się na twardą finałową rywalizację za wynalazek Fenicjan czyli pieniądze. Bo w tym wypadku sędziowie nie dawali punktów tylko od razu kasę w łapę. Ładujesz dobrego trika – 20, 50 albo więcej zyli zgarniasz, walisz się na japę też jest kasa – takie proste, a jakże przyjemne, były zasady tej potyczki. I tu wielki powrót wielkiego Marka Łebka – zaszokował wszystkich takimi sztuczkami, że młodzież nieletnia odwracała wzrok, a tylko chłopy i baby z tatuażami na szyi mogli na to patrzeć. Nie ma dwóch zdań – Maro rewelka – mocno ucieszył wszystkich co kumają czaczę 😉 Ziomek z Chemnitz – Lukas – zrobił „nic” – jego „nothing” przyprawił o palpitację serca starszych pań, a piękne damy i młodzieńcy, licznie zgromadzeni pod Plazą, wydarli się jak należy. Szaman też nie był gorszy i pokazał triki prosto z Ameryki, bo za oceanem kilka tygodni bujał się po tamtejszych slopeparkach.

Portfele uzupełnione kasą u tych co najlepiej „trykali” grubiutkie sztuczki, kibice z uśmiechami, dzieciaki na rowerkach śmigały, pogoda za milion dolarów – tak było w pierwszą sobotę drugiego miesiąca tych wakacji pod zgorzelecką Plazą – kto nie był ten trąba! 😉

A wieczorem w „Kaprysie” na afterze nikt nie kaprysił – ale to już inna historia 😉

Impreza odbyła się dzięki wsparciu Miasta Zgorzelec oraz Centrum Handlowo-Rozrywkowego „Zgorzelec Plaza”.

Patronat nad imprezą objęły:

freestyle.pl, 43ride.com, joy-ride.pl, dh-zone.com, andegrand.pl, isgr.pl i szok.it, Regionalny Portal Informacyjny www.zinfo.pl oraz Dziennik www.zgorzelec.info

Partnerzy wspierający imprezę:
Gmina Zgorzelec, Centrum Zaopatrzenia Technicznego KOBED, Turów Zgorzelec Power Drink, Restauracja Kaprys, Restauracja MC Donalds Zgorzelec, sklep SKATESPORTS.pl, internetowy sklep rowerowy.com, Zgorzeleckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego sp. z o.o., Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji „NYSA” sp. z o.o., Restauracja Zielona Pietruszka, Przedsiębiorstwo Produkcji Sorbentów i Rekultywacji ELTUR-WAPORE sp. z o.o., Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne „ELTURSERWIS” sp. z o.o., Dom Brokerski EM Brokers sp. z o.o. oraz Sparkasse Oberlausitz-Niederschlesien.

foto – Dominika Grudzień – www.pawieoko.com.pl