Dodano: 31 maja 2012, Autor: Admin

Co tam Panie na černej horze? Czyli zapraszamy na Czarną Górę

Czarna Góra, to miejscówka dobrze wszystkim znana, głównie za sprawą pewnej trasy. Przez ostatni sezon plotki na temat miejscówki trochę przygasły. Wszystko za sprawą małych zmian, które na miejscu wprowadzała ekipa ogarniająca trasy. Co się działo przez ten cały czas na Czarnej?

Właśnie o to zapytaliśmy Grzegorza Gaja (aka Gajowego), jednego z  ogarniaczy tej zacnej miejscówki.

Joy Ride:  Dochodzą nas głośne słuchy, że Czarna Góra znów żyje i zachwyca. To prawda?

Gaju:  Oczywiście – już pod koniec zeszłego sezonu ostro wzięliśmy się do roboty. Dawna, pucharowa trasa jest ogarnięta i można nią śmiało jeździć. Powstały też nowe linie, które zdecydowanie bardziej się podobają- co z resztą widać po ilości odwiedzających nas rowerzystów. Prawda jest taka,  zależy kto, co lubi. Na miejscu każdy rowerzysta znajdzie coś dla siebie. Są freeride’owe linie- płynne, szybkie, skoczne. Jest też stara ścianka i andora, która potrafi nieźle wytelepać najlepszych i najbardziej wybrednych zjazdowców.

Joy Ride:  Skąd pomysł na nową trasę? Jaka jest w porównaniu do tej dawnej Pucharówki, którą wszyscy pamiętają, jako piekielnie wymagającą?

Gaju:  Tak serio, to nie do końca jest to nowa trasa. Zaplanowaliśmy ją tak, że nie ma górnej cześć trasy (ścianki i Andory), która bardzo często sprawiała weekendowym wojownikom trudności. Postanowiliśmy jakoś temu zaradzić i sprawić by trasa była bardziej przyjemna. Tak więc górna cześć trasy została puszczona na bardziej przyjaznym gruncie. Jest płynnie i szybko.

Joy Ride: Rozumiem, że jeszcze w tym sezonie pościgamy się na Czarnej Górze?

Gaju: Raczej! Sezon na Czarnej Górze otwarty jest już od połowy maja. Można wbijać i śmigać bez żadnej spiny po nowych,  bardziej freeride’owych trasach. Dla tych, którzy szukają większych emocji, rywalizacji  i adrenaliny zapraszamy na  trzecią edycję Pucharu Polski , która odbędzie się 30.06-01.07. Do zobaczenia na trasach!

Poniżej film przedstawiający to, co dzieje się na najnowszych trasach Czarnej Góry.