Dodano: 19 Lis 2011, Autor: Admin

Wisła: Polc vs Śliwa – wywiady

eszły weekend w Wiśle był areną niemałych sportowych potyczek. Cała Europa zjechała się, aby konkurować o tytuł i punkty UCI. Udało się- zwyciężył Polak- Michał Śliwa. Tuż za nim gwiazda światowego formatu- Filip Polc. Co obaj sądzą o zawodach, jakie popełnili błędy i co planują w najbliższej przyszłości? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poniżej!

 

Michał Śliwa:

1. Emocje już nieco opadły, ale radość pewnie nadal huczy w głowie. Myślisz, że to początek „twojego” sezonu?

Bardzo się cieszę z wyniku, na pewno jest to duży sukces. Jednak trudno powiedzieć po jednych zawodach, czy tak jest. Przygotowania były ciężkie i nadal trwają. Nie mniej jednak mam nadzieję, że jest to mój sezon. Najważniejsze, żeby było zdrowie.
2. Jak wyglądał finałowy przejazd z twojej perspektywy? Jesteś zadowolony w 100% ?

Przejazd finałowy był niezły- pedałowałem na wszystkich prostych elementach i byłem pewien, że będę miał lepszy czas. Niestety czas był taki sam, jak w eliminacjach. Po prostu warunki były zdecydowanie gorsze niż w eliminacjach. O większych błędach nie mogę mówić.
3. A nowy sprzęt, na którym śmigasz? Jakie wrażenia?

Sprzęt, jak najbardziej w porządku chociaż, jak z każdym- miałem kilka problemów, typu zapychające napęd błoto. Podzespoły jak najbardziej spisywały się bez problemów.
4. Dobrze wiesz, że wszyscy chcieli, żeby na szczycie pudła stanął Polak. Czułeś się tym dodatkowo zmotywowany/przytłoczony? To pomogło, czy raczej przeszkadzało?

Nie myślałem wcale o tym. Chciałem pojechać swoje i powiem szczerze- nie czułem się faworytem zawodów. Chciałem być na podium i myślałem, że Polc będzie po zasięgiem, bo przecież jeździ w Pucharze Świata. Wieczorem w przeddzień zawodów myślałem wspólnie z Maćkiem Hojnorem, jak jechać, bo nie miałem do końca sprecyzowanej linii. Cieszę się tym bardziej, że się udało.
5. Jakie plany na przyszłość? Wybierasz się na jakieś poważniejsze ściganki poza granicami naszego kraju?

Tak wybieram się do Leogang, Pile, Champery i Bellwald- jak tylko pozwoli na to praca oraz zdrowie, które jest najważniejsze.

6. Dzięki Michał, wielu sukcesów!

Dzięki, dzięki. Do zobaczenia na zawodach.

Filip Polc:

1.Teraz, kilka dni po zawodach w Wiśle – jak to wszystko oceniasz?

To był bardzo fajny weekend. Zaczęło się od śmigania na suchym, a skończyło w trudnych, mokrych i chłodnych warunkach. Z mojego punktu widzenia- to bardzo fajny trening.

2. W finale popełniłeś błąd, czy Michał Śliwa był po prostu lepszy?

Myślę, że bardzo ciężko było skleić czysty przejazd w całość. W zasadzie szło mi bardzo dobrze, do momentu polany, gdzie uderzyłem w jakiś korzeń, czy kamień zakryty błotem. Straciłem wtedy sporo prędkości. Ponadto ciężkie warunki pogodowe nie pomagały podczas pedałowania, głównie chłód.

3. Co sądzisz o polskich zawodnikach? Myślisz, że mają szansę zaistnieć na arenie Pucharu Świata?

Myślę, że poziom jazdy w Polsce jest dobry. Zawodnicy koniecznie muszą częściej pojawiać się na zawodach za granicą. To sprawi, że będa silniejsi- nie tylko fizycznie, ale i mentalnie. Generalnie myślę, że z tym wszystkim byliby mocnymi pozycjami w rankingu WC.

4. Zamierzasz pojawić się jeszcze w Polsce w tym roku? Mam nadzieję, że wiesz o tym, ilu masz tutaj fanów? 

Dzięki! Jeśli chodzi o mój przyjazd, to niestety nie mogę nic powiedzieć. Jeśli tylko znajdę lukę w moim rozkładzie wyjazdów, to bez wahania umieszczę tam polskie zawody. Bardzo lubię atmosferę na waszych zawodach, zawsze jest fajnie! Jeśli to jednak nie wypali, to zawsze mamy wyjście awaryjne, aby się zobaczyć. Zapraszam do Bachledovej doliny, na rowerową miejscówkę, gdzie będę prowadził obozy. To niedaleko od Zakopanego!

5. Teraz tak poza światem rowerów. Co porabiasz, kiedy nie trzymasz kierownicy? Co Cię relaksuje i daje energię do jazdy?

W zasadzie takich rzeczy jest bardzo wiele. Nie mniej jednak kocham rower i to całe moje życie. Lubię też naturę, podróże, nowe miejsca (niekoniecznie te, dotknięte ręką człowieka). Nie wspomnę już o czilu z moją dziewczyną w ukochanym SPA w Rajeckich Teplicach- swoją drogą polecam!

6. Dzięki za wywiad, wielu sukcesów Filipie!

Dzięki również, do szybkiego zobaczenia.