Dodano: 18 Lis 2011, Autor: Admin

Depesza od kontuzjowanego Mattiego Lehikoinena

Matti, to czołowy zawodnik teamu Chain Reaction Cycles. Na szczycie downhillowej sceny jest od samego początku. Zdolny 28-latek pierwsze poważne kroki stawiał w teamie Global Orange, u boku Grześka Minnara. Matti, czy też Mateusz – tydzien temu złapał poważną kontuzję, gdzie m.in. pękła mu szczęka, żebra, wybił kilka zębów, miał wstrząśnienie mózgu. Co teraz u niego słychać? Jak sobie radzi? Poczytajcie, jak odpowiedział na te pytania sam Matti.

 

Do chłodnej już Finlandii nie jest daleko, więc misję dostarczenia depeszy przejął nasz słynny gołąb do zadań specjalnych. Podleciał do Mattiego z takimi oto pytaniami ( w wolnym tłumaczeniu):

„Cześć Matti,

Piszemy do Ciebie z rowerowego portalu Joy-ride z Polski. Masz tutaj ogromną ilość fanów, którzy bardzo zaniepokoili się twoim ostatnim wypadkiem. Pomimo wszelkich komplikacji i ciężkiego leczenia pamiętaj- że ten sezon był dla Ciebie niesamowicie dobry. Z nadzieją patrzymy na przyszły sezon, by znów zobaczyć Cię na trasach.

Napisz nam proszę, jak się teraz miewasz i jak przebiega leczenie. Kiedy znów wsiądziesz na rower i zaczniesz treningi? Wszyscy bardzo mocno trzymamy za Ciebie kciuki, bo jesteś cholernie charakterystycznym zawodnikiem- inspiracją.

Pozdrowienia z Polski!”

 

Oto, co odpisał nam Matti, w wersji Angielskiej i Polskiej:

 

„Thanks for your message! It really means lot to me! Its all looking really good and i am getting home soon!

I was ment to write bit more then that! I am really doing well and expected to make full recovery! I should be 100%with in 5or so weeks. I have no mobility restrictions so that makes my life just like normal off season.So it should be pretty easy!

Cheers
Matti”

„Dziękuję za wiadomość! To, co piszesz bardzo wiele dla mnie znaczy! Generalnie wszystko wygląda dobrze i już niebawem wrócę do domu. Jeśli miałbym napisać nieco więcej na ten temat, to wszystko idzie zgodnie z planami i niebawem wrócę do dawnej formy. Pełną- 100% sprawność odzyskam za ok. 5 tygodni. W zasadzie lekarze nie trzymają mnie już w szpitalu, więc moje życie powoli wraca do normalnego porządku. Dzięki temu powrót do zdrowia będzie bardziej proste.

Pozdrawiam, Matti”

 

Widzimy więc, że z Mattim nie jest aż tak źle. Pozbiera się chłopak i niewątpliwie nas jeszcze zaskoczy. Tymczasem, dla złapania tematu Fina i jego niesamowitej stylówki epizodzik z najnowszej produkcji Claya Portera „3minute gaps”

 

 

A także inny epizod dotyczący kontuzji Mattiego i ciężkiej przeprawie, by znów wrócić na rower.